Jak odnowić podłogę drewnianą?

Drewniana podłoga z upływem lat traci swój szlachetny, nienaganny wygląd. Na parkiecie pojawiają się rysy, przetarcia, zmatowienia i przebarwienia. Na szczęście tego typu uszkodzenia obejmują z reguły tylko wierzchnią warstwę posadzki, dzięki czemu – przy odrobinie wysiłku – można się ich pozbyć. Sprawdź, jak odnowić drewnianą podłogę!

Najwięksi wrogowie podłogi z naturalnego drewna to woda i piasek. Płyn, który dostaje się w szczeliny pomiędzy deseczkami, może powodować odkształcanie się fragmentów posadzki. Z kolei drobiny piasku i innych ostrych zanieczyszczeń w wyniku tarcia łatwo rysują powierzchnię podłogi. Dlatego bardzo ważne jest regularne odkurzanie i przecieranie posadzki lekko wilgotnymi (ale nie bardzo nasączonymi!) ściereczkami. Odpowiednia pielęgnacja sprawi, że drewniana podłoga na długie lata zachowa piękny wygląd. Co jednak zrobić, gdy już dojdzie do uszkodzenia parkietu? Specjaliści z firmy Dobre Dla Domu podpowiadają.

Cyklinowanie, czyli sposób na rozległe uszkodzenia

Najpopularniejszym sposobem na renowację zniszczonej drewnianej podłogi jest cyklinowanie. Zabieg ten stosuje się z reguły, gdy uszkodzenia dotyczą dużej powierzchni posadzki i są bardzo widoczne. Cyklinowanie polega na zdarciu cienkiej wierzchniej warstwy drewna. Warto powierzyć to specjalistom – jest to bowiem zabieg dość czasochłonny, wymagający użycia specjalistycznych maszyn szlifujących oraz zastosowania odpowiednich środków bezpieczeństwa. Cyklinowaniu często towarzyszą dodatkowe zabiegi, np. wypełnianie ubytków lub szpar specjalną szpachlą lub wymieniane pojedynczych desek.

Po zeszlifowaniu zniszczonej warstwy drewna podłogę pokrywa się olejem lub lakierem – wybór preparatu zależy od tego, w jaki sposób posadzka była zabezpieczona wcześniej.

Lakierowanie drewnianej podłogi – ochrona na lata

Lakier tworzy na powierzchni podłogi dodatkową, gładką warstwę, która nie tylko stanowi eleganckie wykończenie drewna, lecz także chroni posadzkę przed uszkodzeniem. Nakładanie preparatu jest dość pracochłonne, jednak pozwala zachować piękny wygląd podłogi na długie lata.

Wycyklinowaną i oczyszczoną podłogę należy pokryć podkładem, a po jego wyschnięciu – lakierem. Najlepiej zrobić to pędzlem, wałkiem lub pistoletem natryskowym. Warto pamiętać, że stosuje się kilka warstw lakieru (2-3), a pomiędzy nakładaniem każdej z nich powinno się odczekać od kilkunastu do 24 godzin.

Olejowanie, czyli dogłębne zabezpieczenie

Innym sposobem na wykończenie zeszlifowanej drewnianej podłogi jest pokrycie jej olejem. Ten preparat nie tworzy dodatkowej warstwy, lecz wnika głęboko w strukturę drewna, dokładnie je zabezpieczając.

Olejowanie można wykonać na dwa sposoby:

  • Na zimno – nakładając preparat ręcznie w kilku warstwach, za pomocą szpachli, pędzla, wałka lub gąbki. Każdą warstwę należy wypolerować i odczekać 4-12 godzin przed położeniem kolejnej.

  • Na gorąco – gorący olej wciera się w podłogę przy pomocy urządzenia o nazwie therpomad. Po 24 godzinach należy nałożyć jeszcze warstwę ochronnego wosku.

Naprawianie drobnych uszkodzeń

Jeśli uszkodzenia nie są dogłębne i rozległe, można je usunąć bez cyklinowania całej podłogi. Łatwiej wykonać to w przypadku podłogi olejowanej – na rynku są bowiem dostępne specjalne oleje naprawcze. Wystarczy jedynie zeszlifować uszkodzoną powierzchnię papierem ściernym, nanieść olej i wypolerować.

Niewielkie rysy na drewnianej posadzce lakierowanej usuwa się często przy pomocy mazaków lub wosków w kolorze dobranym do barwy podłogi. Teoretycznie można również ponownie polakierować fragment posadzki, jednak istnieje duże prawdopodobieństwo, że odświeżona powierzchnia będzie wyraźnie odróżniać się od reszty podłogi.

Warto pamiętać, by po renowacji posadzki wymienić również listwy przypodłogowe. Pozostawienie starych i zniszczonych popsuje ogólne wrażenie i sprawi, że odświeżenie nie będzie pełne.

Bob Budowniczy

Majsterkowicz, większość napraw w domu wykonuje sam od kładzenia parkietu po gipsowanie, tynki i własnoręczne składanie mebli

Artykuły autora | Strona www autora

Leave a Reply